Protest 15 maja 2018 o co chodzi

Galeria zdjęć z protestu:

 

Informacja w Gazecie Pomorskiej 

Informacja w bydgoszcz24.pl

Informacja w radiu PiK

Pewnie wielu zastanawia się po pierwsze przeciwko czemu protestujemy, a po drugie czy taki protest ma jakikolwiek sens. Sens jest zawsze. Siedząc cicho i akceptując aktualny stan rzeczy nigdy niczego dla naszej miejscowości nie uzyskamy. A dać nam nikt niczego nie chce choć czasami powinien. A przeciwko czemu protestujemy? Główne zastrzeżenia poniżej:

Sołectwo Murowaniec jest jednym z najbardziej zapóźnionych pod względem infrastrukturalnym sołectw w gminie Białe Błota. Jednocześnie jest to sołectwo w którym wzrost liczby zamieszkałych jest jednym z najbardziej dynamicznych. Mieszkańcy mają dość powtarzanych ciągle obietnic, a potem ich niespełniania.

Dwie z trzech planowanych inwestycji już zostały zlikwidowane. Nie będzie planowanej modernizacji ulicy Albatrosa bo pieniądze przydadzą się w innym sołectwie. Rzeczywiście w obecnym budżecie nie było tam pieniędzy na infrastrukturę, ale czy jest w gorszym stanie niż w Murowańcu to się już nie sprawdza, a o poprzednich budżetach też lepiej nie wspominać. Ulica Strusia miała być modernizowana dzięki nadwyżce budżetowej którą gmina wypracowała. Ale lepiej ją było przeznaczyć na kupowanie poparcia w nadchodzących wyborach. I już nie ma pieniędzy na tą inwestycję. Trzecia jeśli prace będą posuwały się w takim tempie również nie dojdzie do skutku. Budowa ulicy Sokolej jest na etapie projektowania. Projekt powinien być już realizowany a nie jest jeszcze skończony. Za chwile dowiemy się, że nie da się go w tym roku zrealizować, więc pieniądze zostaną przeznaczone na inny cel raczej nie w Murowańcu.

Brak jawności projektów. Ogłaszane są przetargi na wykonanie projektów, a po ich realizacji nie publikuje się projektu który został wybrany. Nie jest on konsultowany z mieszkańcami, pomimo że to ich on dotyczy. Kryterium najniższej ceny przy co najmniej słabym określeniu co projekt powinien uwzględnić powoduje, że realizuje się oświetlenie drogowe oświetlające głównie sypialnie mieszkańców i niebo, budowa ulic powoduje podniesienie poziomu wód, i zalewanie posesji, a zieleń nie istnieje. Mieszkańcy chcą mieć prawo głosu w tym co dla nich będzie robione. Jeśli będzie cokolwiek robione.

Nie kończy się rozpoczętych inwestycji korzystając z ZIT. Aby skorzystać z programów trzeba zaangażować własne środki. A tych gmina angażować nie chce. W ten sposób nie dokończono żadnej inwestycji, gdyż w zeszłym roku gmina nie przystąpiła do programu. Rzekomo się spóźniła w związku z zawirowaniami związanymi z wójtem. Ale w tym roku w budżecie nie ma ani złotówki na udział w programie ZIT. Bałagan w dokumentacji powoduje, że nikt nie wie dokładnie ile było rozpoczętych projektów np oświetlenia ulic które miały być dokończone z ZIT. W efekcie realne jest, że część projektów już rozpoczętych straciło ważność, lub za chwile ją straci. To zwykłe marnotrawstwo. Klasycznym przykładem jest budowa oświetlenia w części Murowańca za kanałem. Obecnie w lesie stoi jedna lampa a projekty na dokończenie wygasają. Jeśli nie zostaną przedłużone oznacza to, że w lesie przy tej lampie zostaną zakopane pieniądze z funduszy sołeckich z których zrealizowano projekty.

Nie dba się o ekologię. Gmina nie przystąpiła do programu OZE pomimo korzystnego dofinansowania. Nie prowadzi żadnych działań stymulujących poprawę istniejącego stanu powietrza pomimo, że smród zimowy w Białych Błotach znany jest nie tylko mieszkańcom tej miejscowości. Każdy przejeżdżający zimą wie, że jedzie się tu jak przez mgłę. Nikogo nie boli fakt, że istniejący program dopłat do wymiany pieców nie działa. Gmina ma czyste sumienie. Całkowicie ignoruje się zieleń. Wszystkie ulice są po prosu wybetonowane. Nie ma zieleni nie ma kłopotu. Nie trzeba będzie o nią dbać. A wystarczy spojrzeć na Bydgoszcz. Każda ulica projektowana jest z drzewami przy chodniku, a ich ilość  jest systematycznie zwiększana. Najlepszym przykładem jest wycięcie drzew przy samym Urzędzie. Chodziło chyba tylko o to aby pokazać nową elewację. Ciekawe czy przy budowie ulicy Sokolej w Murowańcu przewidziano jakiekolwiek nasadzenia.

Brak planów zagospodarowania. Spowodował on obecny problem z rozbudową kurników w Cielu. Gdyby systematyczne co roku był opracowywany choć jeden już mielibyśmy zarys tego jak gmina ma wyglądać. Czy ma mieć charakter wiejski czy też podmiejskiego osiedla mieszkaniowego. Jeśli dodać do tego, że nie sporządzono planów ochrony pośredniej ujęcia wód widać że gmina nie jest zainteresowana tym czym mieszkańcy będą oddychać, ani jaką wodę będą pić. Sprzedaje się działki na gruntach na których nie powinno się budować domów. Są to naturalne w tych okolicach łąki i torfowiska. Ich niszczenie powoduje zaburzenie gospodarki wodnej i zalewanie gruntów które nigdy nie były podmokłe. Zlikwidowano Spółkę Wodną a jej zadania nie zostały należycie przekazane. W efekcie istniejąca melioracja działa praktycznie siłą rozpędu a jej stan pogarsza się co miesiąc. Najwięcej o tym mogą powiedzieć mieszkańcy Kruszyna czy Lipnik.

W gminie nie ma problemu z brakiem pieniędzy. Budżet gminy Białe Błota jest większy niż np gminy Osielsko. A wystarczy tam pojechać. Przemyślana polityka strukturalna, sensowna budowa ulic zapewniająca mieszkańcom przyzwoity dojazd, informowanie o sposobie realizacji projektów, istniejące plany zagospodarowania.

Można ? Można.

Wystarczy aby każdy urzędnik przychodzący do pracy robił to za co ma płacone. Po prostu porządnie i solidnie. Od najniższego szczebla po wójta. A na razie wygląda, że tak się nie dzieje. Urząd Gminy i Rada Gminy utrzymywana jest z pieniędzy obywateli i ma im służyć. Nie załatwiać swoje sprawy wyborcze czy jakieś inne.