Nadchodzi ekologiczny Armagedon

Na stronach Urzędu Gminy podano informację następującej treści:

podaje do publicznej wiadomości informację o wszczęciu postępowania administracyjnego z wniosku złożonego przez Joannę Frischke – Krajewskiej, prowadzącej działalność pod nazwą Gospodarstwo Rolne Joanna Frischke – Krajewska z siedzibą w Makowiskach 12, 86-050 Solec Kujawski ,w sprawie wydania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych dla przedsięwzięcia pod nazwą:

„Rozbudowa istniejącej fermy drobiu, obejmująca budowę 10 nowych budynków inwentarskich o łącznej obsadzie 604 800 stanowisk dla brojlerów kurzych (2420 DJP), na działkach o nr ewid. 183/14, 183/21 i 183/25 w miejscowości Ciele, gm. Białe Błota”

Wywołało to prawdziwą burzę najpierw w sołectwie Ciele, Zielonka i Prądki jako najbardziej zainteresowanych. Ale szybko dotarło do innych, że problem dotyczy nie tylko mieszkańców tych rejonów. Chyba niewiele osób wie tak naprawdę co znaczy mieszkać w pobliżu takiego kombinatu. Bo jeśli zapowiedzi się sprawdzą to ilość miejsca będąca własnością firmy pani Frischke wystarczy na wybudowanie nawet 90 kurników. Niewykluczone jest również powstanie ubojni. Z czym się to wiąże?

  • Do wyżywienia nawet obecnie zamierzanych 604 tyś kurcząt potrzebne są olbrzymie ilości paszy którą trzeba dowieźć a to duża ilość ciężarówek kursujących po naszych miejscowościach
  • Wyhodowane kurczaki trzeba wywieźć to kolejne ciężarówki
  • Jeśli powstanie ubojnia dodatkowo będą jeździły ciężarówki z odpadami. Flaki, głowy pióra i cała reszta. Kto choć raz jechał za taką ciężarówką to wie jaki fetor się za nią ciągnie. Będziemy to mieli na co dzień
  • Ilość much w okolicy zwiększy się kilkunastokrotnie
  • Ilość odchodów powstających w takiej fermie jest olbrzymia. Ją również trzeba wywieźć ale najpierw będzie składowana na terenie. Cyba że będzie wyrzucana na okoliczne pola. Jeszcze lepiej. Aktualizacja 201710-30 Odchody będą wywożone na okoliczne pola i orane.
  • Śmiertelność kurczaków jest spora. Padlinę trzeba wywieźć. Równie sympatyczne jak odpady po ubojni

Tyle jeśli chodzi o pewniki. Do tego jeszcze przypuszczenia. Nie jestem specjalistą w zakresie hodowli ale oprócz paszy potrzebne są również inne rzeczy równie nieprzyjemne o których nawet nie wiemy. A co w przypadku powstania epidemii które przecież czasami się zdarzają? Będziemy mieszkać z ogniskiem np „Ptasiej Grypy” po drugiej stronie drogi. Nieprawdą jest, drodzy mieszkańcy Murowańca Białych Błot  czy Drzewiec, że smród pozostanie własnością i problemem mieszkańców Ciela. Dla każdego kto zna uciążliwość tego typu zakładów jest jasne że smród będzie się roznosił  w promieniu paru kilometrów. Zależy tylko od kierunku wiatru kto go lepiej poczuje.

Do tego dochodzi sama lokalizacja inwestycji którą można zobaczyć na poniższej mapce:

mapa1-750x371

Skraj fermy znajdzie się w odległości 350 metrów od ujęcia wody które zaopatruje wszystkie nasze miejscowości. W przypadku awarii, czyjegoś błędu czy też zwykłego niedbalstwa może dojść do skażenia jakiego w naszej gminie jeszcze nie było. Skażone zostaną nie tylko wody głębinowe ale również podskórne w odległościach których nie sposób przewidzieć ale ze względu na przepuszczalność okolicznych gruntów w promieniu wielu kilometrów. Widok beczkowozów zapatrujących nas w wodę do picia jest jednym z ostatnich który chciałbym widzieć w swojej wsi. I Wy pewnie też.

Do przemyślenia jest jeszcze aspekt władz naszej gminy. Ten sam inwestor próbował już wybudować kurniki w gminie Dobrcz i niemal się to udało. Podobnie jak w naszej gminie próbowano metodą małych kroków. Tylko upór mieszkańców, ich poświęcenie i zaangażowanie własnych środków w doradztwo prawne spowodowało że inwestycja nie doszła do skutku. Godnym naśladowania jest przykład Wójta i Rady Gminy z Nowej Wsi Wielkiej gdzie wniosek inwestora został odrzucony na etapie procedowania. Dlaczego u nas tak nie można?  Kto wydał zgodę na sprzedaż tych działek  inwestorowi? Przecież sprzedając je hodowcy kur chyba nikt się spodziewał że posadzi na nich las. Gdzie był Wójt i Rada Gminy kiedy inwestor składał wniosek o rozbudowę fermy?

Jaki jest stan obecny?

Inwestor złożył raport oddziaływania na środowisko, który jest obecnie analizowany przez Regionalnego Inspektora Ochrony Środowiska w Bydgoszczy. Anna Zdunek kierownik referatu ochrony środowiska poinformowała że raport jest obecnie analizowany i nie ma jeszcze żadnych informacji na ten temat. Ale społeczne odczucia na temat działań Inspekcji są takie jakie są. Nie spodziewam się negatywnej opinii. Jeśli taka będzie osobiście napiszę list z przeprosinami za złe zdanie do Inspektora.

Na nadzwyczajnym zebraniu wiejskim mieszkańcy wezwali Radę Gminy do zwołania nadzwyczajnego zebrania Rady w przedmiotowej sprawie. Na razie nie wiadomo czy zostanie ona zwołana czy też sprawa będzie rozpatrywana na sesji która ma się odbyć 31 października. Niezależnie kiedy się to odbędzie będzie to gorąca sesja.

 

Podsumowanie Admina.

Składy Węgla, teraz Ferma Drobiu. Kolejny inwestor którego działalność jest szkodliwa i uciążliwa dla mieszkańców. Ile jeszcze takich będzie? Kiedy wreszcie pieniądz przestanie zaślepiać tych co rządzą? My mieszkańcy przeżyjemy jeszcze trochę bez kilku lamp na ulicach, jeśli ulicę nam utwardzi gmina dwa lata później byle w ogóle utwardziła, ale nie dajcie nam żyć w smrodzie i wiecznej obawie że ktoś skazi naszą wodę czy zatruje powietrze.

Nasza gmina jest sporym ośrodkiem mieszkaniowym. Tu żyją ludzie. Nie po to wyprowadzali się z Bydgoszczy żeby ktoś im pod nosem wybudował wytwórnię smrodu. Na wybudowanie oddziału Huty Katowice też byście wyrazili zgodę drodzy Radni i drogi Wójcie? Jeśli tak będziecie dalej działać to gminę Białe Błota będzie można jedynie z Zachemem porównać.

Aktualizacja artykułu znajduje się tutaj