Kandydaci na sołtysa w wyborach 2019

Sławomir Ossowski

Wiek 46 lat

Wykształcenie :wyższe

Pracuje jako : Handlowiec

W Murowańcu 3 lata

Członek stowarzyszenia Nasz Murowaniec

Urszula Zduńczuk

Wiek 42 lata

Wykształcenie: wyższe bankowość

Pracuje jako: Własna działalność

W Murowańcu 12 lat

Członek stowarzyszenia Nasz Murowaniec

Każdy kandydat został poproszony o odpowiedź na kilka pytań. Poniżej odpowiedzi jakich udzielili.

Pytanie: Jak widzisz rozwój sołectwa. W jakim kierunku powinien pójść?

Sławomir Ossowski:

Rozwój sołectwa w najbliższych latach, to głównie potrzeba budowy podstawowych ciągów komunikacyjnych oraz rozbudowa bardzo ważnego i potrzebnego oświetlenia dróg.  Myślę o dalszych inwestycjach w plac zabaw i reaktywację oraz budowę nowej infrastruktury sportowej.Kultura. W związku z brakiem świetlicy wiejskiej, co należy zmienić, pozostaje organizacja sezonowych imprez plenerowych i korzystanie z wydarzeń organizowanych przez GCK oraz kościół. Aczkolwiek będę prowadził jeszcze rozmowy z GCK na temat aktywizacji kulturalnej sołectwa. Oświata to na chwilę obecną prywatne przedszkole, żłobek oraz klub malucha prowadzony przez GOPS. Aktualne zaludnienie i placówki w Białych Błotach praktycznie wykluczają rozwój oświaty w sołectwie Murowaniec w najbliższej perspektywie.

Urszula Zduńczuk:

Dla mnie ważne są trzy rzeczy: bezpieczeństwo mieszkańców, ekologia i estetyka naszego Sołectwa. Bezpieczeństwo –  mam na myśli brak bezpiecznej możliwości poruszania się mieszkańców wzdłuż ul. Łochowskiej, brak chodnika. Ekologia to próba przekonania mieszkańców o zmianie sposobu ogrzewania swoich domów, ponieważ mimo rosnącej świadomości ekologicznej nadal są tacy, którym jest to obojętne. Estetyka – mamy plac, na którym z reguły odbywają się festyny, ale tak naprawdę nic więcej się na nim nie dzieje. Brakuje nam również świetlicy z prawdziwego zdarzenia, miejsca gdzie nasze dzieci mogłyby spędzać czas, gdzie działałyby koła zainteresowań. Nie mamy też porządnego boiska. Przeprowadzając się do Murowańca nie miałam na oczach różowych okularów, które ukryłyby problem dziurawych dróg, braku infrastruktury i oświetlenia. Miałam świadomość tego, że minie wiele, wiele lat zanim to się zacznie zmieniać. Wiem też, że trzeba się głośno i stanowczo domagać, aby Murowaniec stał się miejscem bardziej przyjaznym pod tym kątem. Oczywiście każdy chciałby mieć utwardzoną drogę i latarnię stosunkowo blisko swojej posesji, dlatego trzeba podjąć rękawicę i walczyć.

Pytanie: Jak widzisz współpracę z organizacjami działającymi w Murowańcu?

Sławomir Ossowski:

Cały czas zachęcam i będę dalej, do podejmowania wspólnych działań przez organizacje działające na terenie sołectwa.Wspólne działania dają o wiele większe możliwości rozwoju oraz integracji mieszkańców. Mamy już pierwsze efekty współpracy i mam nadzieję, że dalsze działania przyniosą jeszcze więcej efektów z korzyścią dla mieszkańców.

Urszula Zduńczuk:

Jestem osobą otwartą i chętną do podejmowania współpracy z organizacjami, które działają na rzecz naszego Sołectwa. Uważam, że należy połączyć siły i działać w jednym kierunku. Nadal mam zamiar uczestniczyć w projektach Stowarzyszenia „Nasz Murowaniec”. Zależy mi na tym, aby łączyć i tworzyć wspólnie z mieszkańcami naszą małą Ojczyznę, bez względu na poglądy i podziały. 

Pytanie: Jak widzisz współpracę z Urzędem Gminy?

Sławomir Ossowski:

Współpraca z Urzędem Gminy, już układa się bardzo dobrze. Jestem w urzędzie kilka razy w tygodniu i widzę, że pracownicy chętnie przyjmują moje uwagi, a nawet korzystają z mojej wiedzy na temat zasobów sołectwa. Starają się na bieżąco rozwiązywać codzienne problemy. 

Urszula Zduńczuk:

Mamy w Sołectwie Murowaniec dwóch wybranych przez nas Radnych, których obdarzyliśmy dużym zaufaniem. Wiem, że razem możemy walczyć o lepsze jutro dla naszego Sołectwa. Powinniśmy razem dla dobra ogółu połączyć siły, usiąść do stołu, rozmawiać o problemach i bolączkach naszych mieszkańców. Trzeba słuchać ich głosu i starać się zrobić tyle, ile jesteśmy w stanie, aby rozwiązywać problemy i pomagać sobie nawzajem. To w naszych radnych mieszkańcy i sołtys powinni mieć wsparcie. 

Pytanie:Jak widzisz wydatkowanie funduszu sołeckiego?

Sławomir Ossowski:

Fundusz sołecki  widzę w większej części do wykorzystanie na rozbudowę oświetlenia, którego cały czas bardzo brakuje.Przeznaczanie funduszu sołeckiego na projekty ulic pozostaje niewiadomą. Niebawem dowiemy się, czy zostaną zwiększone środki na projekt ulicy Albatrosa i to ułatwi decyzję odnośnie przeznaczania  następnych środków z funduszu sołeckiego.

Urszula Zduńczuk:

Jestem  zdania, że o wydatkowaniu funduszu sołeckiego powinni w dużej mierze decydować mieszkańcy. Każda rodzina powinna mieć swojego przedstawiciela, który mógłby na zebraniach wiejskich przedstawiać propozycje i pomysły na co wydać pieniądze. Musimy mieć świadomość, że pieniądze jakie dostajemy są, nazwijmy to wprost, śmieszne. Trzeba walczyć o każdą złotówkę, a potem dobrze ją wydać, pisać projekty i starać się o dofinansowanie. Mam nadzieję i głęboko w to wierzę, że razem z naszymi Radnymi uda się nam o to powalczyć. Czy wydać na integrację? Tak, dobrze by było. Murowaniec to sypialnia Bydgoszczy, rano wyjeżdżamy do pracy, późnym popołudniem wracamy. Często jest tak, że znamy tylko najbliższych sąsiadów. Czy nie ciekawie byłoby spotkać się w większym gronie, zrobić ognisko, porozmawiać, poznać się? Brakuje między nami komunikacji, nie zawsze wiemy o problemach sąsiadów z drugiej strony Murowańca. Przepływ informacji powinien być sprawniejszy, aby szybciej mogła nastąpić reakcja i ewentualna pomoc.

Pytanie: Jakie są twoje mocne strony które mogą Ci pomóc w pracy sołtysa? 

Sławomir Ossowski:

Mocne strony hmm, nie lubię się chwalić, nie lubię być zbytnio widoczny. Wolę żeby było widać efekty moich działań.Mam zdolność postrzegania otoczenia większą niż inni mieszkańcy, a może to ciekawość i chęć posiadania wiedzy o tym co jest i co się dzieje na terenie sołectwa. Lubię porządek i lubię jak jest wszystko „poukładane”Jestem oszczędny i praktyczny, miałem już okazję myśleć jak wydać gminne/sołeckie pieniądze tak żeby było najbardziej efektywnie.Mieszkam tutaj zasadniczo krótko, ale już wiem ile mamy lamp, ile mamy dróg i w jakim stanie. Wiem co się dzieje na boisku i na placu zabaw Myślę, że jestem obiektywny, działam dla wszystkich mieszkańców zwracając uwagę na ich różne potrzeby.

Urszula Zduńczuk:

Moją mocną stroną jest komunikatywnć i szczerość. Moje doświadczenie zawodowe nauczyło mnie słuchania ludzi i wczucia się w ich potrzeby. Nie jestem obojętna na krzywdę innych ludzi. Chętnie podejmuję wyzwania i łatwo się nie poddaję. Cenię szczerość i prostolinijność. Działam tak, aby osiągnąć cel. Ze swojej strony mogę zagwarantować, że wysłucham każdego mieszkańca, jego problemu i wspólnie podejmiemy takie działania, aby uzyskać najlepsze rozwiązanie. Lubię ludzi, lubię pracę z ludźmi i wiem, że z każdym można osiągnąć porozumienie, trzeba tylko chcieć.