Był taki dzień Boże Ciało 19 czerwca 1919

Niedługo już po raz 99 obchodzić będziemy rocznicę bitwy, którą stoczono pod naszą wsią. Warto przy tej okazji przypomnieć, co to była za bitwa i kto w niej walczył.

Opisywane wypadki rozegrały się w święto Bożego Ciała, w nocy z 18 na 19 czerwca 1919 roku.

Ale najpierw sytuacja geopolityczna. Niemcy przegrywali wojnę. Do końca 1918 powstańcy opanowali znaczną część obecnego województwa poznańskiego. W polskich rękach znalazły się Poznań, Gniezno, Śrem. Do połowy stycznia 1919 oddziały powstańcze kosztem wielu zabitych i rannych opanowały bliskie nam miejscowości jak  Szubin czy Kołaczkowo. Miejscowości te kilkukrotnie przechodziły z rąk do rąk aby wreszcie na początku lutego pozostać w rękach powstańców.  16 lutego został podpisany rozejm w  Trewirze. Zgodne z jego ustaleniami przez Kanał Notecki przebiegała linia demarkacyjna. Układ ten pomiędzy Niemcami a państwami Ententy w swym założeniu wymuszał zakończenie walk na frontach Powstania Wielkopolskiego i tworzył tymczasową granicę między terenami objętymi powstaniem, a tymi wchodzącymi jeszcze w skład Niemiec. Na początku lutego 1919 roku sytuacja na froncie przedstawiała się następująco:

Ale chyba nikomu nie zależało aby taki stan utrzymał się dłużej. Niemcy chcieli odzyskać ziemie Wielkopolski a stronie polskiej jednak bardzo zależało na odzyskaniu wszystkich ziem, które od 1772 roku, a więc na prawie 150 lat, znalazły się pod pruskim panowaniem. Zdecydowanie najważniejszą miejscowością na tych ziemiach była Bydgoszcz – jedno z największych i najludniejszych miast byłego Wielkiego Księstwa Poznańskiego. Armia Wielkopolska, chcąc opanować Bydgoszcz liczyła nie tylko na zdobycie dawnych piastowskich ziem. Powstańczy sztab zamierzał też zdobyć uzbrojenie i zaopatrzenie, które zwożono pociągami z całego Cesarstwa do Bydgoszczy, by następnie rozdzielić je między jednostki niemieckie zwalczające powstanie. Polacy mogliby dzięki temu nie tylko wzmocnić swe siły, ale także poważnie osłabić Niemców, gdyż strata Bydgoszczy, jako dużego węzła kolejowego byłaby dla nich ogromną klęską.

Dowództwo powstańcze zdecydowało więc o wykonaniu zwiadu na obszarze Murowaniec-Trzciniec, którego celem byłoby „otwarcie drogi na Bydgoszcz”. Wszystko miało się rozpocząć w nocy od zdobycia trzech mostów na Kanale Noteckim, by móc przeprawić własne siły na drugi, niemiecki, brzeg.

Do tego zadania wyznaczono 10 Pułk Strzelców Wielkopolskich, z czego przewidywano, że pierwszy batalion tego pułku weźmie bezpośredni udział w walkach o mosty, pozostałe dwa zaś będą go ubezpieczać. Wojska powstańcze tworzyły już wtedy regularną armię – świetnie wyszkolone, dobrze wyposażone i karne jednostki, który w 1920 roku, w czasie Bitwy Warszawskiej miały stanowić elitę sił Rzeczypospolitej. Nosili oni szare mundury z czerwonymi obszyciami i wysokie rogatywki z charakterystycznymi „treflami”. Stopnie wojskowe oznaczano zaś wyjątkowo nie na naramiennikach, a mankietach kurtek i płaszczy. Na uzbrojeniu powstańców znajdowały się zaś praktycznie wszystkie karabiny, jakie brały udział w zmaganiach I wojny światowej, najwięcej jednak było wśród nich tzw. „długich” mauserów, choć występowały też mosiny i manlichery.

 

 

Atak Polaków poprzedził ostrzał artyleryjski pozycji niemieckich. Batalion w walce wspomagał samochód pancerny Erhardt, wyposażony w karabiny maszynowe.

Wartym odnotowania jest fakt, ze dowódca batalionu – kapitan Bernard Śliwiński – w czasie walk dowodził z… konia! Niestety, batalion miał zbyt małe siły, by pokonać oddziały Grenzschutzu (niemieckiej straży granicznej), które strzegły przeprawy. Bydgoszcz musiała poczekać na wyzwolenie spod niemieckiego jarzma aż do 20 stycznia 1920 roku. W bitwie poległo w sumie 15 powstańców, kilku zaś dostało się do niemieckiej niewoli.

Warto odnotować fakt, że jeden z nich – zmarły z ran w niewoli anonimowy powstaniec – spoczywa obecnie pod pomnikiem Nieznanego Powstańca Wielkopolskiego na rondzie bernardyńskim w Bydgoszczy.

Pomnik ten w okresie II Rzeczypospolitej był jedynym, obok warszawskiego, monumentem upamiętniającym nieznanych żołnierzy.

W okresie międzywojennym wyglądał tak jak na tym zdjęciu z Gazety Pomorskiej:

Oczywiście został w czasie okupacji zniszczony i odbudowany w 1946 roku. Następnie w związku z przebudową ulicy Bernardyńskiej był przeniesiony. W jego obecnym wyglądzie został odsłonięty w 68 rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego – dnia 27 grudnia 1986 roku. Prezydent Bydgoszczy Władysław Przybylski odsłonił pomnik.

Obecnie na dawnym polu bitwy można oglądać resztki okopów – teraz już tylko płytkie zagłębienia w ziemi. Dalej istnieją też przypory mostów, o które dzielni żołnierze walczyli w Boże Ciało 1919 roku.

Te w ciągu ulicy Patrolowej są większości mieszkańców dobrze znane ze względu na dzikie kąpielisko.

Ale oprócz tego są pozostałości mostów w ciągu ulicy Jaskółczej

i Rowiec

W Murowańcu upamiętnia ich Skwer Powstańców Wielkopolskich i tablica pamiątkowa ufundowana w 2016r  znajdująca się na cokole figury tam umieszczonej.

Pozostałości z okopów najlepiej zachowane są w okolicach środkowego mostu ale ze względu na porastającą roślinność i tak trudno jest po niemal 100 latach je wyszukać.

W walkach pod Murowańcem polegli:

szer. Wawrzyn Borchowski

kap. Adolf Cyms Alojzy (ur. 20.04.1897 r. w Pawłowie) z Pawłowa

kap. Walenty Grześkowiak (ur. 11.02.1892 r. Myszki, pow. Gniezno), zam. Złotniki Kujawskie

szer. Feliks Kaczmarek (ur. 27.05.1900 r. w Konarzewie)

szer. Antoni Kmieciński (ur. 14.02.1902 r.)

st. sierż. Leon Knappe (ur. 28.06.1890 r. w Ostrzeszowie)

szer. Stanisław Kowalski (ur. 1.11.1896 r.)

szer. Lewandowski

 szer. Michał Maciejewski (ur. 22.09.1901 r. w Poznaniu), zam. Żabikowo

kap. Józef Perz (ur. w Nojewie, pow. Szamotuły)

szer. Ignacy Pilarski (ur. 27.07.1900 r. w Będlewie), zam. Będlewo

plut. Wincenty Rainsch (ur. 11.07.1891 r. w Swadzimiu), syn Ignacego i Antoniny Skóry

kap. Stanisław Szafarkiewicz (ur. 3.03.1888 r. w Borucinie)

sierż. Roman Szymański (ur. 14.01.1891 r. w Rydlewie)

Zwróćcie uwagę że  ginęli młodzi ludzie. Urodzeni w XX wieku mieli po 18 lub 19 lat. Inni przed trzydziestką. Takie były czasy. A na co my narzekamy?

Że rząd nam źle robi? Że drogi nierówne? Że lamp brakuje? To wszystko ważne w naszych czasach pokoju i stabilizacji. Ale nie zapominajmy że nie zawsze tak było i wielu oddało życie abyśmy mogli narzekać. Więc pamiętajmy o nich, i o tych czasach niepokoju. Zwłaszcza, że nasza miejscowość i okolice tak bardzo zapisały się w krwią w czasie tej wojennej zawieruchy.

Pamięć o tamtych bohaterach jest podtrzymywana przez działające Młodzieżowe Koło Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918/1919 w Murowańcu, które jest co roku organizatorem obchodów rocznicowych.

Trzeba mieć nadzieje, że pamięć o tym i innych bojach powstańczych nie zginie, lecz będzie kultywowana przez potomków tych, o których wolność powstańcy walczyli.

Pamiętajmy też, że Powstanie Wielkopolskie i II Powstanie Śląskie to jedyne w XX wieku powstania zakończone sukcesem. Aż szkoda że tyle się mówi i pisze o przegranych walkach Powstania Warszawskiego pomijając milczeniem inne gdzie również ginęli Polacy wygrywając. Powstanie Wielkopolskie od 1919 roku z przerwą na okupację niemiecką  1939-1945 na stałe przyłączyło te ziemie do Rzeczpospolitej. Cześć pamięci bohaterom.

Miejsce wiecznego spoczynku poległych powstańców znajduje się na cmentarzu Nowofarnym przy ul Artyleryjskiej. Pamiętajmy o tym i zapalmy świeczkę będąc przypadkiem w tym miejscu.

Fotografie miejsca pochówku zabitych w bitwie pod Murowańcem za TPPW:

 

Inne artykuły o tej bitwie:

Tekst TPPW

Solidarni 2010

Wykaz mogił powstańców

Dowódca operacji kpt. Bernard Śliwiński był w okresie międzywojennym prezydentem Bydgoszczy. Zmarł w oflagu w Neubrandenburgu 18 grudnia 1941 r. Całe swoje życie poświęcił Polsce.

Z jego życiorysem możemy zapoznać się tutaj

Na jego cześć w Bydgoszczy jest ulica jego imienia:

 Sebastian Tauer

 

 

Jedna myśl na temat “Był taki dzień Boże Ciało 19 czerwca 1919”

  1. Bardzo ciekawy artykuł. Podtrzymuje pamięć Poległych. Jedna uwaga odnośnie mapki Bydgoszczy, aleja Planu 6 letniego obecnie nazywa się Aleje Lecha Kaczyńskiego. Dziękuję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *