Ekologia wersja Białe Błota

Od dłuższego czasu docierają informacje o zalewaniu działek w Kruszynie, Lipnikach i Murowańcu. Z pewnością wielu z nas widziało np zalaną do połowy ulicę Łąkową w Kruszynie czy Jaśminową w Lipnikach. Niestety tłumaczenie, że miniony rok był bardzo mokry jest błędem. Owszem był mokry, ale ilość opadów pozwoliła na powrót wód gruntowych prawie do normalnego ich poziomu. Pamiętać trzeba, że lata 2014 – 2016 były latami bardzo suchymi. Stawik przy Sokolej przecież niemal wysechł. A sprzedaje się działki na terenach na których nie powinno się budować wcale, lub jeśli chce się je przeznaczyć na tereny mieszkaniowe osuszyć. Ale to trzeba by zrobić w sposób profesjonalny budując meliorację i nowe rowy do odprowadzania wody. A skoro się tego nie robi to ludzie którzy nie sprawdzili być może dokładnie warunków  budują się tak:

Co więc robią inwestorzy? Ano zasypują naturalne bagienka, małe  stawiki rowy i wszystko co im przeszkadza w budowie. Ale woda jest takim medium z którym trudno wygrać. Wypędzona z jednego miejsca pojawia się w innym. W miejscach w których wody nie było nagle się pojawia w sposób brutalny tak jak na zdjęciach:

Zasypywanie naturalnych zbiorników wodnych obecne trwa w najlepsze. Ale najgorsze jest to czym są zasypywane. Znaleźć tam można wszystko. Śmieci komunalne, gruz, papę, styropian, stare graty słowem wszystko. Mieszkańcy wielokrotnie interweniowali w Urzędzie Gminy czy na Policji. I niestety nikt z osób odpowiedzialnych się tym nie przejął. Szczytem bezczelności ze strony władz była odpowiedź do zgłaszającego wysypywanie śmieci że ” To jego działka niech robi co chce” . Wobec tego szukamy chętnych do składowania na swojej działce obornika z kurzych ferm w Cielu, a może odpadów nuklearnych. Pozostaje pytanie czy referat ochrony środowiska w urzędzie jeszcze istnieje?  Chyba nie.

Problemy są więc dwa:

  1. Gospodarka wodna. Brak w gminie pomysłu i  chęci na kompleksowe rozwiązanie gospodarki wodnej. Wyznaczenia stref naturalnych zbiorników pełniących funkcję retencyjną i  dbałości o rowy melioracyjne. Dopiero w bieżącym 2018 roku ogłoszono przetarg na konserwację tychże, ale w dalszym ciągu nie wiadomo jak rozwiązać sprawę tego co już zostało zniszczone.
  2. Ekologia. Dopuszcza się do zasypywania rowów i zbiorników czym się da, nie wykorzystując podstawowych swoich uprawnień. Co można mówić o referacie ochrony środowiska który dopuszcza do sytuacji takich jak w poniższej galerii zdjęć, pomimo monitów mieszkańców.

Kruszyn 1

Ostatnim newsem jest informacja, że jeden z inwestorów który skutecznie zaśmiecił grunty dostał od Policji nakaz przywrócenia stanu poprzedniego. Gratulacje i nagana. Dlaczego tylko jeden??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *